Projekty kominka z płaszczem wodnym firmy Lechma

 

 

Jeśli jesteś zainteresowany kominkiem z płaszczem wodnym to zapraszamy do przeczytania interesującego wywiadu z ekspertem firmy LECHMA:

1. Jako projektanci, co roku obserwujemy wzrost zainteresowania inwestorów kominkami z płaszczem wodnym, co widać również w rozwoju Państwa firmy i rozszerzaniu oferty w tym zakresie, a zatem skąd ta popularność kominka wodnego?

Kominek z płaszczem wodny posiada bardzo wiele zalet i może uda mi się wymienić większość z nich:

- jest jednym z najekonomiczniejszych źródeł  ciepła w domu. Wykorzystując odpowiednio sezonowany opał o właściwej wilgotności kominek będzie na pewno tanim źródłem energii, co ma olbrzymie znaczenie w kontekście systematycznie rosnących kosztów energii;

- można go bardzo łatwo włączyć w system centralnego ogrzewania, jako okresowe, wspomagające źródło energii;

 - w przeciwieństwie do kominków tradycyjnych nie przegrzewa pomieszczenia, w którym się znajduje, ponieważ woda obiegowa w płaszczu odbiera nadmiar ciepła i zabezpiecza przed nadmiernym promieniowaniem cieplnym przez palenisko i obudowę;

 - kominek wodny nie powoduje spalania się kurzu i osadzania sadzy na ścianach pomieszczeń w domu. Niższa temperatura korpusu kominka z płaszczem wodnym powoduje, że mniej powietrza, a co za tym idzie kurzu jest przetaczane przez obudowę. Mniejsza jest także powierzchnia, gdzie taki kurz może zamienić się w sadzę, przypalając się. Ma to istotny wpływ ma czystość ścian w domu;

 - kominek wodny zmniejsza koszty jednostkowe instalacji kominka w aspekcie całego domu. Ponieważ do każdego kominka potrzebujemy komina i obudowy to włączając kominek do instalacji CO, częściej z niego korzystamy, a co za tym idzie powodujemy, że zainwestowane pieniądze szybciej się amortyzują;

- na końcu argument również bardzo ważny: kominek wodny jest ekologicznym źródłem energii. Drewno jest jedynym paliwem odnawialnym i posiada zerowy bilans dwutlenku węgla (CO2), czyli pobiera w trakcie wegetacji, poprzez proces fotosyntezy taką samą ilość dwutlenku węgla, jaką emituje w procesie spalania.

2. Co należy wiedzieć o instalacji kominka z płaszczem wodnym?

Aby eksploatacja kominka wodnego była bezproblemowa należy przede wszystkim wybrać wkład o odpowiedniej mocy do powierzchni grzewczej domu. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi ile kW mocy kominka jest potrzebne na m2 powierzchni grzewczej. Według mojego doświadczenia można założyć, że w nowych, dobrze ocieplonych domach będzie to około 7 kW na 100 m2. Przy starszych budynkach, bez termo modernizacji, na 100 mtrzeba przyjąć ok. 10 kW . Generalnie lepiej jest zastosować kominek o nieco niższej mocy, niż wynika to z powierzchni. Zwłaszcza, że większość renomowanych producentów podaje moc nominalną kominka, czyli uśrednioną. Stosując kominek o niższej mocy możemy wrzucić więcej drewna i osiągnąć moc maksymalną np. przy mrozach. Natomiast paląc w kominku „przewymiarowanym”, kiedy na zewnątrz jest temperatura powyżej 0 stopni, wystąpi problem nadwyżki ciepła. W domu jest wtedy za gorąco, a obniżając temperaturę spalania, czyli „dławiąc” kominek, powodujemy, że spaliny osiadają na szybie paleniska i w kominie. Dodatkowo temperatura powrotu wody CO w kominku jest zbyt niska, co skutkuje „poceniem” się kominka i jego korozją. Zalecane przez ze mnie ustawienia sterownika z automatyczną przepustnicą to temperatura min. 55 stopni do załączania pompy CO, temperatura kominka 70 stopni.

Każdy kominek wodny, aby dobrze współpracować z układem CO, musi mieć na wyposażeniu pompę CO i sterownik najlepiej z automatyczną przepustnicą. Dodatkowo obowiązkowo w układzie otwartym zabezpieczamy kominek naczyniem wzbiorczym, a w układzie zamkniętym zabezpieczeniem termicznym i zaworem bezpieczeństwa. Idealnym rozwiązaniem jest montaż kominka wodnego z zasobnikiem buforowym i mieszającym zaworem termostatycznym powrotu CO. Jeżeli mamy w domu więcej grzejników tradycyjnych, niż ogrzewania podłogowego to możemy pokusić się o montaż kominka z płaszczem wodnym bez zasobnika buforowego i zaworu mieszającego, lecz musimy pilnować odpowiednim załadunkiem drewna, aby nie wychładzać i nie przegrzewać domu i urządzenia. Warunkiem jest także odpowiednie “podmieszanie” podłogówki.  Tysiące takich instalacji w Polsce i Europie funkcjonuje bezproblemowo.

Gdy w domu mamy większą powierzchnię instalacji podłogowej niż grzejników to moim zdaniem zbiornik buforowy jest konieczny. Średnio 50 l wody w zasobniku na 1 kW mocy grzewczej urządzenia. Połączenie kominka z płaszczem wodnym zbiornika buforowego i zaworu mieszającego pozwala nam uzyskać optymalną temperaturę urządzenia i pomieszczeń, a nadmiar ciepła kumuluje się w zasobniku buforowym. Można go wykorzystać nawet po wygaśnięciu kominka, zwłaszcza przy podłogówce. Oszczędzimy w ten sposób nawet do 30 % opału.

 3. Czy dzisiejszy kominek wodny pod względem estetycznym różni się czymś od swojego powietrznego odpowiednika ?

Można powiedzieć, że dzisiejsze kominki z płaszczem wodnym nie różnią się od odpowiedników powietrznych. Możliwość zastosowania ceramiki spowodowała,  że paleniska wyglądają identycznie. Słynna “brudna szyba” w kominkach z płaszczem wodnym odeszła do lamusa. Dzięki odpowiednio zaprojektowanym kanałom wodnym i automatyce szyba nie brudzi się bardziej niż w kominku powietrznym. Jeśli chodzi o estetykę obudowy to firma LECHMA może pochwalić się naprawdę nowoczesnym designem. Kominki z serii Prestige i Green z narożnie giętym szkłem i delikatną ramką drzwiczek są najlepszym dowodem na to, że ma już różnicy wyglądu pomiędzy kominkami powietrznymi a wodnymi.

4. Większość inwestorów zainteresowanych instalacją kominka z płaszczem wodnym na pewno słyszało coś na temat układu, w jakim kominek ma funkcjonować. Jakie są najistotniejsze różnice w funkcjonowaniu paleniska w systemie otwartym i zamkniętym?

Praktyka pokazuje, że układ zamknięty jest tak samo bezpieczny jak układ  otwarty. Statystyka sprzedaży wskazuje, że układ zamknięty wypiera układ otwarty. Ja jestem zwolennikiem układu zamkniętego i w tym roku podłączając nowy kominek z płaszczem wodnym u mnie w domu przeszedłem z układu otwartego na zamknięty. Za układem zamkniętym przemawiają koszty instalacji, szczególnie przy połączeniu z innym źródłem ciepła w układzie zamkniętym jak np. piec gazowy. Układ zamknięty jest mniej skomplikowany, nie dostaje się do niego przez brak  naczynia wzbiorczego nowa woda, a co za tym idzie tlen i kamień kotłowy. Tlen powoduje szybsze zużywanie się układu, a kamień kotłowy spadki sprawności. Przeważnie w układzie zamkniętym nie musimy montować grup wymiennikowo-pompowych, a więc nie mamy strat na sprawności, którą każdy wymiennik posiada. Czynnik w układzie zamkniętym jest pod wyższym ciśnieniem, więc łatwiej jest mu dostarczyć energię. 

5. Czy elektronika sterująca palenisko wodne to tylko dodatek ułatwiający obsługę urządzenia, czy też konieczność podyktowana bezpieczeństwem?

Na pewno sterownik załączający i wyłączający pompę CO jest koniecznością. Najlepiej, jeżeli sterownik ma funkcję sterowania automatyczną przepustnicą, co w istotny sposób podnosi komfort użytkowania komina. Sterownik dzięki możliwości przymknięcia lub otwarcia przepustnicy może wpływać na temperaturę wody CO w płaszczu, co przekłada się na optymalną temperaturę pomieszczeń. Dodatkowo przy zaniku zasilnia, automatycznie zamknie przepustnicę. Powoduje to maksymalne wyhamowanie spalania w kominku. Przy dużym załadunku drewna  temperatura może dalej rosnąć i wtedy otworzy się zabezpieczenie termiczne, które zapewni schłodzenie płaszcza kominka lub woda CO zacznie się przelewać do naczynia wzbiorczego.  Na pewno zakup sterownika z automatyczną przepustnicą zwróci się nam w komforcie użytkowania kominka i w zużyciu drewna. 

            Bardzo dobrze jest także zakupić zasilanie awaryjne z akumulatorem. Zasilacze awaryjne pozwalają nam bezproblemowo wypalić wsad przy awarii głównego zasilania. Z mojego doświadczenia najlepiej jest podłączyć zasilacz awaryjny z akumulatorem kwasowo-ołowiowym, bezobsługowym 65Ah 12V. Najlepszy jest wtedy stosunek ceny akumulatora do okresu, w którym akumulator zapewni zasilanie układowi CO.

Dziękujemy za rozmowę.